Forum Morąskie Forum Wolnej Wypowiedzi Strona Główna
FAQ Profil Szukaj Użytkownicy
Grupy

Prywatne Wiadomości

Rejestracja Zaloguj
Galerie
Kino europejskie kontra kino amerykańskie
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat >

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Morąskie Forum Wolnej Wypowiedzi > Archiwum / Rozrywka / Film i książka

Autor Wiadomość
Szymon
Moderator



Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morąg

Kino europejskie kontra kino amerykańskie    

Jakie jest wasze zdanie na temat jakości filmów po obu stronach oceanu? Czy w USA kręci się więcej dobych filmów, czy wprost przeciwnie?

Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 18:43, 05 Gru 2005
 Zobacz profil autora
Gość







   

mysle tak...w usa powstaja rowniez dobre filmy,chociaz nie w stajni tandety jakim niewatpliwie jest hollywood...chyba,ze komus wystarczy masa efektow specjalnych,uproszczony,schematyczny i strasznie trywialny scenariusz...ja jednak wole kino europejskie /np. hiszpanskie/ i z ameryki poludniowej
Post Pon 19:18, 05 Gru 2005
 
celyna
Bardzo drogie piwo



Dołączył: 24 Paź 2005
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

   

wydaje mi sie ze kino amerykanskie po prostu nastawione jest na robienie (duzych) kasowych produkcji filmlowych ktore maja szersze grono odbiorcow, wszystko jest raczej naglosnione i kazdy wie co w trawie piszczy a co do europejskiego kina choc czesto jest o niebo lepsze nei jest tak doceniane... a szkoda. Tworcy europejscy skoncentrowani bowiem sa nie tylko na rozrywce i przyciagnieciu widza ale na analizie bohaterow na tym co wazne i bliskie czlowiekowi czyli smierci zyciu, uczuciach... kino europejskie nazwalabym odrebna sztuka nawet, czyms oryginalnym. o czym swiadczyc moga tacy rezyserzy jak: Milos Forman, Agnieszka Holland, Ingmar Bergman...

Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 19:31, 05 Gru 2005
 Zobacz profil autora
Szymon
Moderator



Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morąg

   

Z filmów amerkańskich polecam: "Pi", "Requiem dla snu" (to już chyba każdy widział), "Podziemny Krąg"(to samo), "Niebiańskie Istoty" (nie jestem pewien czy to nie australijskie, ale co tam).
Z europejskich- "Przekręt" i "Porachunki"- kino gangsterskie w najlepszym wydaniu.

A dzisiaj obejrzałem sobie polską "Symetrię" po raz drugi- dooobry film Smile


Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 19:56, 05 Gru 2005
 Zobacz profil autora
CiociaSajko
Piwo



Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morungen

   

Ja nie oddzielam wcale kina europejskiego od amerykanskiego... Istnieja oczywiste roznice, nie moge powiedziec wprost ze kino europejskie jest mi blizsze, poniewaz lubie dziela amerykanskich (bardzo znanych)rezyserow: Tarantino, Lyncha czy niesmiertelnego Woodkiego Allena Exclamation i wydaje mi sie, ze nie nalezy myslec o tym kinie wylacznie jako o "trzepaniu" kasy na superprodukcjach...

Chyba, ze zaczniemy watek kina Ameryki Poludniowej czy Lacinskiej Very Happy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Post Wto 13:05, 06 Gru 2005
 Zobacz profil autora
celyna
Bardzo drogie piwo



Dołączył: 24 Paź 2005
Posty: 569
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

   

w sumie to i racja kino amerykanskie rowniez jest dobre i tez lubie filmy allena czy tarantino chociaz sadze ze europejskie w porwnaniu z amerykanskim nei jest az tak docenione przez wiekszosc ;/

Post został pochwalony 0 razy
Post Wto 16:41, 06 Gru 2005
 Zobacz profil autora
Ore
Administrator



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków północy-Morąg

   

Ja tam wolę kino amerykańskie-MIASTO BOGA, AMORES PERROS, 21 GRAMÓW, I TWOJĄ MATKĘ TEŻ, WIERNY OGRODNIK, SIN CITY...to prawda że w USA robi się pełno szmirowatych filmów ale wg mnie powstaje tam tyle samo godnych uwagi filmów co w Europie.

Post został pochwalony 0 razy
Post Sob 15:16, 01 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
CiociaSajko
Piwo



Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morungen

   

quote:
Originally posted by Ore
Ja tam wolę kino amerykańskie-MIASTO BOGA, AMORES PERROS, 21 GRAMÓW, I TWOJĄ MATKĘ TEŻ, WIERNY OGRODNIK, SIN CITY...to prawda że w USA robi się pełno szmirowatych filmów ale wg mnie powstaje tam tyle samo godnych uwagi filmów co w Europie.


Neutral Neutral Neutral

Miasto Boga - film produkcji brazylijskiej
I Twoją matkę też - Meksyk
Wierny Ogrodnik - tworzony przy wspołpracy Wlk. Brytanii

Nie można nazywać kina Ameryki Północnej i Południowej Kinem amerykańskim Exclamation to DUŻE wykroczenie Hrm


Post został pochwalony 0 razy
Post Sob 17:17, 01 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
Pioter
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 1917
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: /dev/null

   

quote:
Originally posted by CiociaSajko
Nie można nazywać kina Ameryki Północnej i Południowej Kinem amerykańskim Exclamation

Wiem o co Ci chodzi ale tego zdania nie kapuję Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Post Sob 17:23, 01 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
Ore
Administrator



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków północy-Morąg

   

A filmy prod brazylijskiej to nie amerykańskie kino????Od kiedy to Brazylia nie jest krajem (południowo)amerykańkim??A to niby dlaczego nie można nazwać tych filmów amerykańskimi??A Poznań to miasto wielkopolskie ale polskie to już nie??A WIERNEGO OGRODNIKA to reżyserował Brazylijczyk więc podpiąłem go pod kino A-M-E-R-Y-K-A-Ń-S-K-I-E bo takie w istocie jest.Po prostu wolę obejrzeć efektowene(jak SIN CITY)albo dające do myślenia(21 GRAMÓW)kino niż film z cyklu "Beznogi uchodziec szuka buta"

Post został pochwalony 0 razy
Post Sob 23:56, 01 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
CiociaSajko
Piwo



Dołączył: 29 Paź 2005
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morungen

   

Czy nie widzisz kulturowej "przepaści" między Ameryką Północną a Południową Question
"Amerykański" znaczy tyle co made in USA. Nazwa "amerykańskie" nie odnosi się do Kina Ameryki Południowej, ponieważ tamto kino to albo Nowe Kino Ameryki Łacińskiej, Kino Ameryki Południowej albo kino latynoskie lub kino iberoamerykanskie/takie nazwy funkcjonują/. Wiem, że swiat jest mały, jest duzo różnych miksow kulturowych, wpływow, ale taki podział istnieje...
Czy miejsce zdarzen, kreakcja, sposób obrazowania i język, którym posługują się bohaterowie są takie same jak w filmach produkcji USA Question


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 9:06, 02 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
Gość







   

z formalnego punktu widzenia to ciociasajko ma racje...abstrahujac od subiektywnych ocen i nazewnictw,to ameryka poludniowa to ogromny tygiel kulturowy i nawet na tym kontynencie trudno o w miare jednolity wspolny mianownik do okreslenia nurtow i gatunkow
natomist 'kino amerykanskie' odnosi sie glownie i w zasadzie jedynie do filmow made in usa
Post Nie 15:21, 02 Kwi 2006
 
Pioter
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 1917
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: /dev/null

   

Z formalnego punktu widzenia to Ore ma rację, bo w końcu Ameryka to nie tylko USA, natomiast z punktu widzenia że tak powiem ogólnego - CiociaSajko.
quote:
Originally posted by Autor tematu-Szymon
Jakie jest wasze zdanie na temat jakości filmów po obu stronach oceanu?

Nie da się ukryć, że np. Brazylia też jest jednak po drugiej stronie oceanu.atlantyckiego, żeby nie było wątpliości Very Happy .
Ale dalej czytamy:

quote:
Czy w USA kręci się więcej dobych filmów, czy wprost przeciwnie?

Więc może poprosimy Szymona o sprecyzowanie Very Happy
Natomiast ja zgadzam się z CiociaSajko Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 15:39, 02 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
Ore
Administrator



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków północy-Morąg

   

Dobra, wydało się, nie wiem gdzie leży Brazylia itd. Porównujemy więc produskcje z USA z produkcjami z Europy(a tak na marginesie pytanie do tych co się znają-filmy polskie to też europejskie??A filmy z krajów byłej Jugosławii??A z Rosji??Żeby znowu nie było...)W takim wypadku to preferuję kino-tadam niespodzianka-amerykańskie!Przyjemniej mi się te filmy ogląda-tak po prostu.No i jak trzeba coś zrobić z rozmachem to nie ma lepszych w tym temacie od speców z Fabryki Snów...

Post został pochwalony 0 razy
Post Pią 19:39, 07 Kwi 2006
 Zobacz profil autora
Szymon
Moderator



Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morąg

   

Cóż, miałem na myśli filmy Made In USA.
Ale nie mam nic przeciwko wypowiadaniu się nt. kina kanadyjskiego, panamskiego czy ekwadorskiego w tym temacie, więc proponuję powrót do merytorycznej dyskusji Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 15:46, 10 Kwi 2006
 Zobacz profil autora

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Forum Jump:
Skocz do:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa).
Obecny czas to Pon 3:30, 17 Gru 2018
  Wyświetl posty z ostatnich:      


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB: © 2001, 2002 phpBB Group
Template created by The Fathom
Based on template of Nick Mahon
Regulamin