Forum Morąskie Forum Wolnej Wypowiedzi Strona Główna
FAQ Profil Szukaj Użytkownicy
Grupy

Prywatne Wiadomości

Rejestracja Zaloguj
Galerie
UNIQUE oznacza: unikalny-wyjątkowy-niepowtarzalny
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat >

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Morąskie Forum Wolnej Wypowiedzi > Archiwum / Kultura, sport, imprezy / Muzyka, wydarzenia muzyczne

Autor Wiadomość
Gołąbek
Amator tanich win



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

   

"Unique to zespół rockowy z Morąga, który wykonuje muzykę progresywną. Ich utwory są bardzo złożone i wyrafinowane, a wykonanie cechuje się prawdziwą wirtuozerią. Sami wykonawcy twierdzą, że ich muzyka jest wyjątkowa i niepowtarzalna, a zarazem trudna do zrozumienia dla przeciętnego odbiorcy ."

źródło: orientacja.wm


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gołąbek dnia Nie 16:08, 27 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Post Nie 16:05, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
jozek b
Tanie piwo



Dołączył: 25 Cze 2010
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

   

Artykuł w prasie morąskiej nie był autoryzowany przez zespół.
Przyszła pani na próbę, porozmawiała z zespołem,po czym napisała co chciała. Zacytowane zdania nie są jedynymi przekłamaniami w artykule.


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 17:50, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
teddyhc
Moderator



Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morongo

   

quote:
Originally posted by jozek b
Teddy- skoro nie wiedziałeś, co znaczy nazwa zespołu- to należało się chyba zapytać,a nie wymyślać i pisać pierdoły.

Pozwoliłem sobie na interpretację, ponieważ Wasza nazwa wyjątkowo się do tego nadaje. Każdy zdrowy na umyśle obywatel może odczytać to i rozumieć po swojemu. Jeśli przeszkadza Ci dowolność interpretacji to zmień nazwę na jakąś jednoznaczną np. UNIQUE DOTYCZY SKŁADU lub UNIQUE TO ZBIÓR OSOBOWOŚCI...
quote:
Originally posted by jozek b
Pisanie kłamstw podważa wiarygodność wszystkich waszych wypowiedzi!!!

Moich też?
Jeśli tak to poproszę przykład.


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 19:32, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
Gołąbek
Amator tanich win



Dołączył: 18 Maj 2006
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

   

Bo to jest zorganizowana nagonka i spisek przeciw zespolowi UNIQUE. Tedy klamie, Blues klamie, pani z gazety tez klamie. Ja sie uwzialem w tym temacie, a jak ostatnio z Koniem wodke pilismy, to sie umowilismy, ze on zrobi to w innym.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Gołąbek dnia Nie 20:36, 27 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Post Nie 20:30, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
koniu
Wino do 10 zeta



Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 842
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Morąg/Wilnowo

   

A ja, nie dosc, ze klamie, to jeszcze uzywam, ło matko, ironii. I jeszcze jednego trudnego słowa... Kurwa... Intercyza? Inwokacja? Aaaa, inwektyw używam. A płaci nam za to komunistyczna żydomasoneria z marsa.

Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 20:55, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
rympalinski
Tanie piwo



Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

   

quote:
Originally posted by Gołąbek
Z wyjatkowym zainteresowaniem przeczytałem wykład Rympalinskiego dotyczący reklamy. Podejrzewam, ze wiele osob, ktore zajmuja sie nia na co dzien ,byoby bardzo zdziwiwona. Otoz, jezeli chodzi o reklame to jej wlasciwoscia niezbedna i podstawowa jest skutcznosc, a nie wieszanie plakatow gdzie i jak popadnie. Zeby reklama byla skuteczna musi byc odpowiednio skonstruowana, wlasciwie eksponowana i skierowana do odpowiednich odbiorcow. Lans o zasiegu chociazby krajowym moze odnosic sie do byle gowna, bo wiekszosc odbiorcow tej specyficznej formy promocji jest totalnie anonimowa i nie zna w rzeczywistosci promowanego podmiotu. Natomiast lans lokalnego zespolu musi isc w parze z jakimis wartosciami


wlasciwie to sie totalnie zgadzam za wyjatkiem tych "wartosci"...
Muzyka - to muzyka - jakie ona ma "wartosci" (sama w sobie) poza wartosciami "sluchowymi"?
Zapytam wprost: jakie wartosci ma muzyka?
O jakie "wartosci" chodzi?
O jaki "przekaz chodzi?
O przekaz czego?
- to jest wylacznie rozrywka -i bardzo slusznie! Ludzie maja prawo do rozrywki.
Muzyka+"wartosci" to znaczy co to jest?
jakas "lepsza muzyka"? [a tak nawiasem na forum jest wirus wlasnie mi zapora zameldowala]
Jesli przyjac, ze jest muzyka+wartosci = cos fajnego + pelne stadiony
to znaczy (sprzecznosc!) ze wartosci nie maja znaczenia a jedynie lans (rozwinac?)
Problem jest w czyms innym - a jest to problem psychologiczny (rozwinac?)



quote:
bo sa to osoby, ktore sila rzeczy w jakis sposob sie kojarzy, a w efekcie nieudolnego lansu, niczym popartego i zbyt wysokiego mniemania o sobie, zespol staje sie obiektem drwin i zartow, tak jak ma to miejsce w przypadku UNIQUE.


Ciekawe jak to mierzysz?
"niczym nie popartego", "zbyt wysokiego", "nieudolnego" "drwin i zartow"...
Jak to mierzysz zapytam po raz wtory?
"zartow" - wsrod znajomych? (bron mnie boze przed takimi znajomymi co sobie nawzajem klaskaja...)

Nie lubisz Unique? Masz prawo! nikt nie musi (zauwaz, ze ja nie pisze, ze ich lubie!) (Pewnie nie za bardzo lubie.. - bo troche smeca...ale to inna bajka).

Problemem Morąga jest wlasnie to: jeden drugiemu narobi na glowe by swoje racje miec na wierzchu.

Nigdy nie napisalem przecinka zlego o moraskich kapelach (i tak zostanie!) - bo swoich trzeba promowac - a nawet Jozek mnie skrytykowal publicznie jak pisalem o rockmajowce sprzed miesiaca bo napisalem, ze bylo 1000 osob. A przed scena nie bylo oczywiscie, ale przez impreze sie ten 1000 przewinal...No i jak pisac? Bylo czy nie bylo? a unique jest dobry czy nie jest?
Trudne pytania. Prawda?
- A odpowiedzi jeszcze trudniejsze...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rympalinski dnia Nie 22:19, 27 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Post Nie 22:11, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
rympalinski
Tanie piwo



Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

   

quote:
Originally posted by Gołąbek
"Unique to zespół rockowy z Morąga, który wykonuje muzykę progresywną. Ich utwory są bardzo złożone i wyrafinowane, a wykonanie cechuje się prawdziwą wirtuozerią. Sami wykonawcy twierdzą, że ich muzyka jest wyjątkowa i niepowtarzalna, a zarazem trudna do zrozumienia dla przeciętnego odbiorcy ."

źródło: orientacja.wm


No ale o sssso hodzi? w czym jest problem?
wyjatkowa? - kazda jest wyjatkowa
niepowtarzalna? - kazda jest taka
zlozone? - nie prawda?
wyrafinowana? nie prawda?
trudna do zrozumienia? - nie prawda
no...wirtuozeria....zostaje -ale to sprawa oceny kazdego z nas...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rympalinski dnia Nie 22:30, 27 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Post Nie 22:24, 27 Cze 2010
 Zobacz profil autora
teddyhc
Moderator



Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morongo

   

quote:
Originally posted by rympalinski


Muzyka - to muzyka - jakie ona ma "wartosci" (sama w sobie) poza wartosciami "sluchowymi"?
Zapytam wprost: jakie wartosci ma muzyka?
O jakie "wartosci" chodzi?
O jaki "przekaz chodzi?
O przekaz czego?
- to jest wylacznie rozrywka -i bardzo slusznie! Ludzie maja prawo do rozrywki.
Muzyka+"wartosci" to znaczy co to jest?
jakas "lepsza muzyka"?


To tak jakby zadać pytanie, jakie wartości ma książka, film czy choćby obiad z rodziną???
Dla jednych wartością będzie już sama wymieniona przez Ciebie rozrywka, dla innych treść, forma lub jakieś inne metafizyczne historie. Te wartości poddawane są oczywiście subiektywnym ocenom i interpretacjom, co pozwala na indywidualną klasyfikację jakieś dziedziny czy twórczości na tą lepszą i gorszą (subiektywnie, rzecz jasna)

quote:
Originally posted by rympalinski
Jesli przyjac, ze jest muzyka+wartosci = cos fajnego + pelne stadiony
to znaczy (sprzecznosc!) ze wartosci nie maja znaczenia a jedynie lans (rozwinac?)


Poproszę.


quote:
Originally posted by rympalinski
Problem jest w czyms innym - a jest to problem psychologiczny (rozwinac?)


Również poproszę.


Trochę już mnie irytuje takie łapanie się za słówka, bo sens całego tematu jest przecież czytelny. Zespół UNIQUE poddano (subiektywnie , of course ) ocenie, co jest logiczną i chyba przez sam zespół pożądaną sytuacją. Jak Oni sami się do tego odniosą?. Czy w ogóle to zrobią? Zobaczymy na następnym ich wydawnictwie czy też organizowanych przez nich koncertach...


Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 0:06, 28 Cze 2010
 Zobacz profil autora
Rympauu
Tanie piwo



Dołączył: 08 Maj 2007
Posty: 10
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

   

a ja myślę że unique gra ... hmmm... przyjemnie! ot co

Post został pochwalony 0 razy
Post Śro 13:57, 30 Cze 2010
 Zobacz profil autora
IRuka
Tanie piwo



Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morąg i Różnie

   


quote:
Trochę już mnie irytuje takie łapanie się za słówka


Całe te Wasze forum to jest łapanie za słówka!! Cały Morąg Hrm


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez IRuka dnia Śro 22:56, 30 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Post Śro 22:54, 30 Cze 2010
 Zobacz profil autora
Pioter
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 1917
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: /dev/null

   

Łapanie za słówka pozwala:
  1. Znaleźć lukę we własnym rozumowaniu;
  2. Uściślić je;
  3. Dojść do wniosków, które ciężko będzie osobom trzecim zaburzyć;
  4. Uzyskać własny światopogląd i być tegoż pewnym;
  5. Zostać szczęśliwym człowiekiem.
Wystarczy trochę myśleć. Myślący człowiek nie będzie obrażał się za łapanie za słówka. Większość nie dochodzi nawet do punktu a.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pioter dnia Czw 7:50, 01 Lip 2010, w całości zmieniany 5 razy
Post Czw 7:44, 01 Lip 2010
 Zobacz profil autora
rympalinski
Tanie piwo



Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

   


quote:


Muzyka - to muzyka - jakie ona ma "wartosci" (sama w sobie) poza wartosciami "sluchowymi"?
Zapytam wprost: jakie wartosci ma muzyka?
O jakie "wartosci" chodzi?
O jaki "przekaz chodzi?
O przekaz czego?
- to jest wylacznie rozrywka -i bardzo slusznie! Ludzie maja prawo do rozrywki.
Muzyka+"wartosci" to znaczy co to jest?
jakas "lepsza muzyka"?


To tak jakby zadać pytanie, jakie wartości ma książka, film czy choćby obiad z rodziną???
Dla jednych wartością będzie już sama wymieniona przez Ciebie rozrywka, dla innych treść, forma lub jakieś inne metafizyczne historie. Te wartości poddawane są oczywiście subiektywnym ocenom i interpretacjom, co pozwala na indywidualną klasyfikację jakieś dziedziny czy twórczości na tą lepszą i gorszą (subiektywnie, rzecz jasna)

quote:
Originally posted by rympalinski
Jesli przyjac, ze jest muzyka+wartosci = cos fajnego + pelne stadiony
to znaczy (sprzecznosc!) ze wartosci nie maja znaczenia a jedynie lans (rozwinac?)

Poproszę.



Jesli sie zgodzimy, ze "wartosc" w muzyce jest nomen omen wartoscia subiektywna to w istocie nie ma znaczenia jaka RZECZYWISCIE jest ta muzyka - nie da sie okreslic obiektywnie jaka ona jest na podstawie jej "wartosci" za to da sia ocenic ilu przyciaga sluchaczy - bo ich da sie policzyc. Jesli zatem stworzymy porzadny lans do jakiejkolwiek muzyki, przyciagniemy przed scene sluchaczy i oni nie wyjda - to takie dzialanie samo w sobie stworzy wartosc OBIEKTYWNA oceny tej muzyki.

Dla mnie subiuektywnie muzyka michaela jasksona nie ma zadnej wartosci ale OBIEKTYWNIE, poprzez ilosc sprzedanych plyt jest niezwykle wartosciowa dla milionow ludzi. A ja nie moge tego nie zauwazac.


quote:

quote:
Originally posted by rympalinski
Problem jest w czyms innym - a jest to problem psychologiczny (rozwinac?)


Również poproszę.



Problem ten polega na tym, ze muzycy strasznie mocno przywiazuja sie do swoich utworow i sa w nich wrecz zakochani - a to akurat zrozumiale bo to sa jakby ich "dzieci" wiec nie zauwazaja w swych dzieciach bledow, dluzyzn. Patrza ze swoiej perspektywy i wszelka konstruktywna krytyka traktowana jest jak osobisty atak. Oczywiscie kolezanki, koledzy zawsze
pochwala i przymkna oko -no bo jak by inaczej a prawda jest taka, ze muzyke nie tylko trzeba napisac, nagrac/zagrac ale pozniej ja sprzedac i dopiero wtedy obiektywnie bedzie miala wartosc.


quote:
Trochę już mnie irytuje takie łapanie się za słówka, bo sens całego tematu jest przecież czytelny. Zespół UNIQUE poddano (subiektywnie , of course ) ocenie, co jest logiczną i chyba przez sam zespół pożądaną sytuacją. Jak Oni sami się do tego odniosą?. Czy w ogóle to zrobią?


Ciekawe jak maja to zrobic (odniesc)?
Jesli powiem pewnej dziewczynie, ze mi sie kompletnie nie podoba to jak ona ma mnie przekonac, ze jest piekna i mloda?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rympalinski dnia Czw 16:06, 01 Lip 2010, w całości zmieniany 2 razy
Post Czw 15:55, 01 Lip 2010
 Zobacz profil autora
Pioter
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 1917
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: /dev/null

   

quote:
Originally posted by rympalinski
a prawda jest taka, ze muzyke nie tylko trzeba napisac, nagrac/zagrac ale pozniej ja sprzedac i dopiero wtedy obiektywnie bedzie miala wartosc.


Wartość nadawaną muzyce słupkami sprzedaży mogę przyrównać do sprzedaży "świętych obrazków". Co obrazki i ich sprzedaż mają wspólnego z wiarą i co wartość muzyki ma wspólnego z jej sprzedażą - nie wiem. Obiektywną wartość mają tutaj co najwyżej umiejętności marketingowe managerów, twórców kampanii, itp. Ludzie niestety podchodzą do tego typu spraw na zasadzie "jedzcie gówno, miliony much nie mogą się mylić". Albo ja podchodzę zbyt, hm, duchowo do muzyki.


Post został pochwalony 0 razy
Post Czw 17:26, 01 Lip 2010
 Zobacz profil autora
rympalinski
Tanie piwo



Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

   


quote:
Wartość nadawaną muzyce słupkami sprzedaży mogę przyrównać do sprzedaży "świętych obrazków". Co obrazki i ich sprzedaż mają wspólnego z wiarą i co wartość muzyki ma wspólnego z jej sprzedażą - nie wiem. Obiektywną wartość mają tutaj co najwyżej umiejętności marketingowe managerów, twórców kampanii, itp. Ludzie niestety podchodzą do tego typu spraw na zasadzie "jedzcie gówno, miliony much nie mogą się mylić". Albo ja podchodzę zbyt, hm, duchowo do muzyki.


Dla Ciebie wazna jest muzyka ktorej sluchasz i ma "wartosc" dla kogos innego inna muzyka ma "wartosc" a dla gluchego muzyka nie posiada kompletnie zadnej wartosci. Czyja "wartosc" wazniejsza?

Piszesz o obrazkach: co one maja wspolnego z wiara: dla wielu ludzi maja wiele wspolnego z wiara, sa czescia wiary, jej otoczka, Co wspolnego z muzyka ma np na scenie swiatlo, dym, scenografia? Muzyce kompletnie niepotrzebne elementy, stanowiace jej sceniczna otoczke tak jak te swiete obrazki i bozocialowe procesje.

Przeciez ja pisze tu ciagle o tym: dla jednego jedne rzeczy sa wazne a dla innego inne rzeczy sa wazne. Kazdy ma do tego prawo i kazdy ma prawo oceniac innych ale nie ma prawa wymagac by inni stawali sie na jego modle.


Post został pochwalony 0 razy
Post Czw 20:17, 01 Lip 2010
 Zobacz profil autora
teddyhc
Moderator



Dołączył: 26 Wrz 2005
Posty: 425
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morongo

   

Wątek główny zbytnio się rozmydlił, więc proponuje pisanie na temat...
Dyskusje o bardziej filozoficznym profilu proponuje przerzucić do innego działu( albo chociaż do innego topicu)


Post został pochwalony 0 razy
Post Czw 23:06, 01 Lip 2010
 Zobacz profil autora

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu
Forum Jump:
Skocz do:  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa).
Obecny czas to Wto 8:06, 07 Lip 2020
  Wyświetl posty z ostatnich:      


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB: © 2001, 2002 phpBB Group
Template created by The Fathom
Based on template of Nick Mahon
Regulamin