Forum Morąskie Forum Wolnej Wypowiedzi Strona Główna
FAQ Profil Szukaj Użytkownicy
Grupy

Prywatne Wiadomości

Rejestracja Zaloguj
Galerie
Dowcipy
Zobacz poprzedni temat | Zobacz następny temat >

Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Morąskie Forum Wolnej Wypowiedzi > Archiwum / Wszystko inne

Autor Wiadomość
Vini the Pig
Moderator



Dołączył: 06 Wrz 2005
Posty: 624
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Morąg/Szczecin

Dowcipy    

Wsadzajcie jakies fajne dowcipy.


Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu, zamawia drinka i gdy pije to małpka zaczyna skakać po całym barze. Podkrada oliwki z baru i je zjada. Następnie bierze pokrojone cytryny i je pałaszuje. Potem wskakuje na stół bilardowy bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich jakoś ją połyka. Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Właśnie zjadła jedna bilę z mojego stołu bilardowego!
- Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku, łajdaczka. Przepraszam, zapłacę za wszystko. Gościu kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znowu przychodzi do tego samego baru, z małpką na ramieniu, zamawia drinka a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada.
Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Hmm, wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek poczym zjadła!
- Tiaa, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku... ale odkąd
połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy!



Wchodzi facet z wadą wymowy do sklepu mięsnego.
- Fofłose fu hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- Fofłose fu hilo młymła!
- SŁUCHAM?!
- NO FU HILO MŁYMŁA!
Sprzedawca wychodzi na zaplecze i mówi do kolegi:
- Obsłuż klienta, idę do kibla.
Kolega wychodzi i pyta:
- Co panu podać?
- Fofłose fu hilo młymła
- CZEGO!
- MŁYMŁA!
Sprzedawca woła kierownika:
- Panie kierowniku, może pan zrozumie czego chce ten Facet ?
Kierownik chcąc dać przykład personelowi, bardzo uprzejmie:
- Czym mogę panu służyć?
- Hucze, FU HILO MŁYMŁA!
- Mógłby pan powtórzyć ?
- FOCHYLONY SHLEF, FU CHILO MŁYMŁA CHŚIAŁEM !
Kierownik przypomina sobie, że na zapleczu mają sprzątaczkę z wadą wymowy. Woła ją i tłumaczy o co chodzi, po czym wychodzi na zaplecze.
Sprzątaczka obsługuje klienta:
- Fucham chana ?
- Fu hilo młymła !
Sprzątaczka zważyła, spakowała, skasowała i wychodzi na zaplecze.
Wszyscy do niej podbiegli.
- No i co on chciał ?
- No jah fo - fu hilo młymła.


Gospodarz długo nie wraca do domu, wreszcie uradowany wbiega do chałupy, ściska żonę:
- Stacha, kupiłem okazyjnie 10 hektarów!
Kobieta podnosi załzawione oczy i mówi:
- Wiem, koń w stodole się powiesił...


Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodzącymi od sąsiada, pyta:
- Co się u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko teściowa śpiewa wnukom kołysanki.
- Całe szczęście! Już myślałam, że świnia wam zdycha.


Zatrzymuje się samochód na sejmowym parkingu. Wychodzi facet. Podchodzi ochroniarz.
- Co pan tu parkuje?! Nie wolno!
- Dlaczego?!!
- Tu kurna sejm... tylko ministrowie, politycy, posłowie.
- Nie szkodzi włączyłem alarm.


Pamiętnik partyzanta:
Poniedziałek:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Wtorek:
Niemcy gonili nas po lesie.
Środa:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Czwartek:
Niemcy gonili nas po lesie.
Piątek:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Sobota:
Niemcy gonili nas po lesie.
Niedziela:
Gajowy wypieprzył wszystkich z lasu.


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 0:00, 02 Paź 2005
 Zobacz profil autora
Pioter
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 06 Sie 2005
Posty: 1917
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: /dev/null

   

Przychodzi facet do biblioteki.
-Poproszę bułkę.
-Nie ma prądu.
-Nieszkodzi i tak chciałem pobiegać.

Idą sobie dwie kluski. Napada je makaron.
-Zgwałcę was.
-Ale my jesteśmy dwie.
-A ja jestem makaron czterojajeczny.

Rozmawia głuchy z głuchym:
-Idziesz na grzyby?
-Nie-na grzyby.
-Szkoda już myślałem, że na grzyby.

Jak sobie coś przypomnę to napiszę.

Mój 400 post Smile


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 9:45, 02 Paź 2005
 Zobacz profil autora
Czerniak
Moderator



Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 208
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morąg

   

Rozmawiaja dwie dziewczynki w przedszkolu:
-moj tata ma siusiaka na 20cm
-moj ma na 15cm, ale tez boli...


trzech ludozercow umowilo sie na grila
pierwszy przychodzi z miesistym meskim udem
drugi przyniosl ze soba muskularny bark z lopatka.
Trzeci przychodzi z urna z prochami, ci dwaj zdziwieni patzra na nie go i mowia:
-ej przeciez mielismy robic grila
-panowie jestem na diecie dzis tylko goracy kubek


Post został pochwalony 0 razy
Post Nie 10:18, 02 Paź 2005
 Zobacz profil autora
speedy12
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 2022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: mam wiedziec

   

Na wyspę gdzie mieszkają sami Murzyni przyjeżdża biały misjonarz. Po 2 latach w wiosce rodzi się białe dziecko. A że w ich prawie cudzołóstwo było karane śmiercią, wódz poszedł do misjonarz na poważną rozmowę.
- No, jestes tu jedynym białym człowiekiem, więc wszyscy podejrzewają Ciebie.
Misjonarz na to:
- Spójrz, w przyrodzie zdarzają sie takie przypadki, że czarne+czarne=białe. I na odwrót, jak np. jedyna czarna owca w Twoim stadzie. Wszystkie są białe oprócz niej na to zmieszany wódz odpowiada:
- Dobra, zapomne o tej sprawie z dzieckiem, a Ty nikomu nie mów o owcy.


Dlaczego w Niemczech połykają całą Viagrę, a w Polsce tylko połowe?
- Proste: bo w Polsce wszystko co stoi ponad godzine, zostaje ukradzione.

Do stojącej na poboczu drogi panienki podjeżdża samochód. Kierowca uchyla okno i pyta:
- Ile?
Panienka odpowiada:
- 100 z przodu, 150 z tyłu.
Nagle z tylnego siedzenia pada pytanie:
- A dlaczego my z tyłu mamy płacic 150?

Mecz Anglia - Polska, stadion Wembley, 100 tysięcy ludzi na trybunach. Druga połowa, Polska wygrywa 1-0 kibice szaleją, wrzeszczą i ogólnie bardzo gorąca atmosfera. Wszyscy oczywiście stoją, wszyscy oprócz jednego faceta, Polaka, który zamiast patrzyć na grę ostro się onanizuje, nie zwracając na nikogo uwagi. W pewnym momencie ktoś to zauważa i zaczyna się przyglądać.
Potem szturcha drugiego i już po chwili duża grupa ludzi patrzy na ostro "walczącego" Polaka. Kilka minut później cały stadion patrzy już na faceta, który nadal nie wie jakie wzbudza zainteresowanie. Nawet telewizyjne kamery się na nim skupiły. Wreszcie zawodnicy obu drużyn zauważyli brak dopingu i też patrzą tam gdzie wszyscy. W końcu UUUUHHHH!!! Facet skończył, czerwony z wysiłku ale szczęśliwy... schował interes, wyciagnął papierosy i zapałki. W tym momencie widzi, że cały stadion patrzy w milczeniu na niego. Gościu zamiera z fajka przy ustch i zapaloną zapałka, spogląda powoli wokoło i w końcu mówi ze zrezygnowaniem:
- Niieee, no nie mówcie że tu nie wolno jarać!

Zorganizowano zawody niepełnosprawnych w pływaniu. Na starcie stanęło trzech: jeden co miał tylko ręce, drugi tylko nogi, a trzeci nie miał ani rąk, ani nóg, miał tylko długie uszy. Organizatorzy mówią więc "skaczcie i płyńcie". Pierwszy przepłynął ten co miał tylko nogi, potem ten co miał tylko ręce, natomiast "kadłubek" niedopłynął. Przed skokiem zapytano go tylko jak zamierza płynąć skoro nie ma kończyn, ale na to odpowiedział, że to nie problem, że ma długie uszy i będzie nimi "wiosłował". Kiedy nie wypływał przez 2...,3....,4..... minuty zdecydowano się go wyciągnąć na brzeg. Kiedy tylko wyszedł z wody krzyknął:
- Jaki idiota mi na głowę czepek nałożył!?

Podczas otwarcia olimpiady jedna z ważnych osobistości zaczyna czytać przemówienie:
- O, o, o...
Podbiega do niego asystentka i mówi:
- Panie prezesie, to są kółka olimpijskie. Tekst jest poniżej.

Sportowiec przychodzi do spowiedzi. Po wysłuchaniu jego grzechów ksiądz mówi:
- A więc jesteś biegaczem? Pokaż mi jak biegasz!
Sportowiec niewiele myśląc rozbiera się do spodenek i zaczyna biegać po kościele. Widząc to babiny truchleją:
- Ale dziś ksiądz surowe pokuty zadaje! A Ja przyszłam bez gaci!

Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
Na to tata: - Przecież to jest jeden ch..j!
- Też tak powiedziałem

Szachista zwraca się do rywala:
- Dlaczego tak długo zastanawia się pan nad swoim kolejnym ruchem?
- Ja? Przecież teraz pana ruch!
- Mój? To nie mógł mi pan tego powiedzieć trzy dni temu??

Pewien facet miał przyjaciela. Takiego dobrego, oddanego, od serca...od lat Człowiek ten był sparaliżowany i większość życia spędził na wózku nie licząc łóżka. No wiec pewnego dnia ten facet postanowił odwiedzić swojego przyjaciela.
Siedzieli sobie wieczorem, gadali o tym i owym, popijali czerwone wino, aż w pewnej chwili ten na wózku prosi kumpla:
- Słuchaj czy byłbyś taki miły i skoczył na piętro do mojej sypialni i przyniósł mi cieple skarpety? Zimno mi się strasznie zrobiło.
- Nie ma sprawy już lecę... - i pobiegł.
Wchodzi na górę, otwiera drzwi do pokoju i... Oups ! Pomyłka. W pokoju siedzą dwie nastoletnie córki jego przyjaciela. A że były całkiem ponętne, więc facet postanowił wykorzystać sytuacje. Mówi, więc do nich:
- Wasz Tato przysłał mnie tutaj żebym Was przeleciał.
- Niemożliwe! - Wykrzyknęły - Na pewno tak nie było!
- Ależ oczywiście, że tak, a jak nie wierzycie to możemy to sprawdzić.
Facet wychylił się z pokoju i krzyczy:
- Obie?
- Obie! Dzięki stary...


Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 8:43, 03 Paź 2005
 Zobacz profil autora
speedy12
Spirytus rektyfikowany



Dołączył: 07 Wrz 2005
Posty: 2022
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: mam wiedziec

   

I jeszce kilka : Smile

Idzie przez park kobieta obładowana siatami. Z krzaków wyskakuje facet i odsłania przed nią swe nagie ciało. Kobieta patrzy się na niego krótką chwilkę i mówi:
- o kurwa jajek nie kupiłam.


Stoi sobie samobójca na wieżowcu, i chce skoczyć.
Nagle patrzy: o kurwa, Mikołaj! Przeciera oczy, patrzy ponownie: Mikołaj! W końcu Mikołaj sie pyta: czemu chcesz skoczyć, człowieku? Na to samobójca: no bo widzisz; nie ma bryki, roboty, a nawet dziewczyny! Mikołaj mówi: Widzisz tamtego Mercedesa? Od jutra jest twój. Samobójca się uśmiechnnął. Mikołaj mówi po raz drugi: widzisz ten bank? Od jutra jest twój! Samobójca jest już szczęśliwy, a Mikołaj mówi znowu: Widzisz tamtą blondynę? Od jutra jest twoja. Niedoszły samobójca juz sie ucieszył, schodzi zadowolony, ale Mikołaj mówi: dostaniesz to wszystko pod jednym warunkiem: zrobisz mi laske. Samobójca mysli: a co tam, zrobie mu laske dla tylu rzeczy...
Wiec robi laske, a mikolaj: Taki stary, a jeszcze w Mikołaja wierzy!


Post został pochwalony 0 razy
Post Pon 8:52, 03 Paź 2005
 Zobacz profil autora
Szymon
Moderator



Dołączył: 07 Sie 2005
Posty: 617
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Morąg

   

Dwa identyczne tematy. Dys yz di end Razz

Post został pochwalony 0 razy
Post Czw 17:17, 01 Gru 2005
 Zobacz profil autora

Napisz nowy temat Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Forum Jump:
Skocz do:  

Wszystkie czasy w strefie CET (Europa).
Obecny czas to Nie 14:22, 25 Paź 2020
  Wyświetl posty z ostatnich:      


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB: © 2001, 2002 phpBB Group
Template created by The Fathom
Based on template of Nick Mahon
Regulamin